poniedziałek, 13 lutego 2012

UGG czy Emu


W zeszłym roku kupiłam sobie Emu, wolałam dołożyć troszkę kasy i mieć oryginalne, na stronie internetowej dowiedziałam się, że emu które mam zamiar kupić sprowadzane są z Australii. Uwierzyłam i kupiłam,.bardzo ciepłe i wygodne mam je drugi sezon, jestem zadowolona bo nie przemakają, ale ich wygląd nie jest już traki cudowny jak rok temu.
W tym roku moi rodzice wybierali się na podróż życia do Australii więc poprosiłam ich aby kupili mi kolejną parę emu, byłam pewna, że będą tam dużo tańsze i ciekawsze. '
Okazało się jednak że w Australii nie produkuje się emu a UGG, i to są prawdziwe i oryginale buty , a jakaś chińska firma wykupiła sobie prawa do tych butów i są one sprzedawane w europie.

Moje emu :):

Moje UGG:

A wy macie emu? jakie?

Buziaki


4 komentarze:

  1. Nie w moim stylu. ;)
    Nowa notka na www.czarna-rock.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Emu. Zdecydowanie solidniejsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam emu wyskie i czekoladowe :) A tak poza tym twoje uggi są super

    OdpowiedzUsuń
  4. nie niestety nie mam . ;/

    fomozyja.blogspot.com - odwdzięczysz się i skomentujesz ? ;p

    OdpowiedzUsuń